Informacje o wodzie
Jako�wody do picia
Wodzie tradycyjnie przypisywano waciwoci
zapobiegania i leczenia chor� z jednej strony, a drugiej
- w ludziach zawsze tkwia obawa przed prowadzcym do mierci
zatruciem wody.
Przy braku innych metod, jedynym sposobem odr�iania
wody dobrej od zej byo posuenie si�zmysem wzroku, w�hu
i smaku, a i ta "analityka" nie miaa zastosowania
w sytuacji jednego dost�nego r�a zaopatrzenia. M�na,
�awa i cuchnca woda o wstr�nym smaku bya i jest dla
wielu ludzi codziennym dowiadczeniem.
Tylko zachorowania i zgony ludzi i zwierzt
- najcz�iej w wyniku chor� zakanych, a wyjtkowo z powodu
zatru�chemicznych - byway powodem porzucenia niebezpiecznego
r�a zaopatrzenia w wod� Dopiero XIX wiek przyni� rewolucj�
sanitarn zapocztkowan przez londy�kiego lekarza, pioniera
zar�no anestezjologii, jak i nowoczesnych metod wnioskowania
epidemiologicznego. Obserwujc przebieg epidemii cholery,
doktor John Snow stwierdzi, e zgony wyst�uj niemal wycznie
wr� odbiorc� wody z tej sieci wodocigowej, kt�a pobiera
wod�poniej ujcia ciek� z Tamizy. Wr� odbiorc� wody
pobieranej powyej ujcia ciek� do Tamizy nie byo ofiar
cholery. Dr Snow rozmontowa pomp�dostarczajc zanieczyszczon
wod�i powstrzyma dalszy poch� mierci na dugo przed odkryciem
bakteryjnego ta cholery.
Dzi�i dobrze zaprojektowanym systemom kanalizacyjnym
i wodocigom dostarczajcym wod�dezynfekowan chlorem powstrzymano
wyniszczajce epidemie i doprowadzono w ostatnim stuleciu
do niespotykanego dotychczas w rozwoju ludzkoci wyduenia
si�przeci�nego trwania ycia. Od wypicia wody zanieczyszczonej
odchodami ludzkimi a zachorowaniem n a choler� dur brzuszny,
czerwonk�i in. upywa niewiele czasu, std zwizek przyczynowo-skutkowy
pomi�zy naraeniem a zachorowaniem (zgonem) powinien by�
oczywisty dla kadego.
Inaczej sprawa wyglda w sytuacji dugiego,
nieraz trwajcego dziesitki lat naraenia na substancje toksyczne,
zwaszcza rakotw�cze. Aby stwierdzi� czy istnieje jakikolwiek
zwizek pomi�zy przyczyn a skutkiem w postaci zachorowania
(i zgonu), trzeba mie�znacznie szersze pole obserwacji epidemiologicznej.
W tym przypadku nawet zagada cywilizacji rzymskiej
przypisywana powszechnemu wr� Rzymian uszkodzeniu m�gu
w nast�stwie picia wody doprowadzanej do dom� rurami oowianymi
nie jest dla wszystkich wystarczajcym powodem wyeliminowania
oowiu z instalacji wodocigowych w ko �u XX w.
Rzymian tumaczy brak wiedzy na temat wpywu
oowiu na zdrowie czowieka. Na miar�swoich moliwoci dbali
przecie nadzwyczaj o jako�wody i umieli z niej korzysta�
Trwaym wiadectwem s wspaniae akwedukty i anie rzymskie.
Dla nas nie ma usprawiedliwienia - posiadamy wiedz� wydajemy
pienidze na inne potrzeby a mimo to lekcewaymy powane zagroenie
zdrowia.
Obcienie chemiczne organizmu
Od czas� rzymskich nie tylko co najmniej podwoia
si�rednia dugo�ycia, lecz take wielokrotnie wzroso
obcienie kadego z nas adunkiem rozmaitych substancji chemicznych
wchanianych przez przew� pokarmowy, puca, bony luzowe
i sk��
Obliczono, e czowiek codziennie wchania okoo
10 000 substancji chemicznych. Mona je tak podzieli�
- niezb�ne do ycia w zdrowiu
- stanowice niepotrzebny balast
- wywoujce mao wyrane niekorzystne reakcje organizmu
- wywoujce rozstr� zdrowia wkr�ce po zadziaaniu
- wywoujce rozstr� zdrowia po dugim czasie dziaania.
Kada z substancji chemicznych znajduje si�
w pewnym ukadzie wzajemnych oddziaywa�na organizm czowieka.
Kilka lub wi�ej substancji konkuruje ze sob, uzalenia od
siebie, a nawet pot�uje wzajemnie swoje dziaanie. To ostatnie
zjawisko jest szczeg�nie grone, gdy dotyczy rozmaitych substancji
rakotw�czych cznie gwatowniej uruchamiajcych i przyspieszajcych
proces powstawania kom�ek nowotworowych ni wskazywaaby
na to prosta suma dziaania kadego z kancerogen� z osobna.
Dlatego w krajach cywilizowanych panuje zasada eliminacji
- na osigalnym poziomie - wszystkich substancji rakotw�czych
z produkt� konsumpcyjnych i z otoczenia czowieka.
Stresory chemiczne
Wr� wchanianych przez nas substancji chemicznych
s te takie, kt�e wprawdzie nie s uznane za szkodliwe,
ale peni rol�stresor� chemicznych. S to nieraz bardzo
skomplikowane sole nieorganiczne i organiczne, toksyczne substancje
mineralne, alkohole, aldehydy, zwizki polifenilowe itd.
Staj si�one toksyczne wtedy, kiedy dostaj
si�do organizmu zbyt cz�to lub w zbyt duej iloci, albo,
gdy kto nie dysponuje wystarczajcymi moliwociami odtrucia.
Musimy je unieszkodliwi�i wydali� a to ju jest pewnym obcieniem
organizmu. Gdy jest ich nadmiar, nie dajemy sobie rady i ulegamy
zatruciu.
Mono�unieszkodliwienia i usuwania chemikali�
jest ograniczona i inna u kadego czowieka. Liczne zwizki
chemiczne zanim ulegn wydaleniu konkuruj mi�zy sob o wykorzystanie
tych samych cieek metabolicznych. Centrum odtruwajce, jakim
jest wtroba, odpowiada za usuwanie wielu trucizn. Funkcja
ta jest bardzo upoledzona w sytuacji uszkodzenia tego narzdu
w nast�stwie np. wirusowego zapalenia wtroby typu B lub
C (�aczka wszczepienna), naduywania alkoholu lub zatru�
chemiczny ch w zwizku z wykonywan prac.
Jednym ze sposob� odtruwania jest doczanie
grupy acetylowej do szkodliwych czsteczek po to, aby dzi�i
lepszej rozpuszczalnoci mogy atwiej ulec wydaleniu przez
nerki. Niekt�zy ludzie s sabymi acetylatorami i nie toleruj
wielu skadnik� lek�, pokarm�, napoj� i wdychanego powietrza.
Kiedy wiele czstek chemicznych konkuruje o te same cieki
metaboliczne, atwo dochodzi do chemicznego przecienia organizmu
ludzi naraonych na co dzie�na chemikalia w wodzie, ywnoci
i powietrzu.
W tej sytuacji ju niewielka ilo�dodatkowego
stresora chemicznego staje si�trujc, wywouje skryte zaburzenia
pracy organizmu, potem narastajce dolegliwoci i objawy chorobowe,
kt�e przez dugi nieraz czas wymykaj si�spod pr� "zaszufladkowania".
W wietle powyszego jest oczywiste, e skaenie
powietrza i ywnoci obnia tolerancj�na skaenie wody i
vice versa.
Z ywnoci pobieramy wielk liczb�substancji
chemicznych (g�nie naturalnych, ale te zwizanych z nawoeniem,
ochron przed szkodnikami i przetwarzaniem produkt� rolnych),
kt�e w organizmie musz zosta�zmetabolizowane i wydalone,
a kt�e nie tylko nie maj adnych wartoci odywczych, ale
s wr�z toksyczne.
To samo dotyczy powietrza, zwaszcza w otoczeniu
tras komunikacyjnych, na stanowiskach pracy w przemyle i
rolnictwie oraz w niewietrzonych pomieszczeniach skaonych
cho�y produktami spalania gazu, formaldehydem uwalniajcym
si�z mebli, wykadzin i in.
Praktycznie dysponujemy tylko jedn moliwoci
ograniczenia obcienia chemicznego naszego organizmu.
Jest ni wyb� czystej wody.
Czy wszyscy maj dost� do
bezpiecznej wody?
Woda z rzek, jezior i zasob� podziemnych musi
dotrzymywa�pewnych minimalnych kryteri�, aby w og�e nadawaa
si�do uzdatnienia, jest bowiem oczywiste, e rutynowe procedury
mog zatrzyma�tylko cz� substancji chemicznych i to na
okrelonym poziomie wyznaczonym charakterystyk efektywnoci
procesu. Im wi�sze st�nie substancji chemicznych w wodzie
surowej, im wi�sza ich r�orodno� tym mniej prawdopodobne
jest uzyskanie bezpiecznego dla zdrowia produktu uzdatniania.
Grony koktajl tworz zrzuty rozmaitych ciek� przemysowych
trafiajce bez oczyszczania do rzek i jezior, spukiwane z
p� i sad� rodki ochrony rolin, wreszcie cieki komunalne,
na kt�e skadaj si�nie tylko wydaliny ludzi i zwierzt
oraz rodki chemii gospodarczej (pyny do mycia naczy� proszki
do prania, itp.), lecz take np. produkty spalania paliw zmywane
z dr� i ulic, a wr� nich rakotw�cze wielopiercie niowe
w�lowodory aromatyczne.
Bezwodniki kwas� (np. siarkowego i azotowego)
i lotne zwizki organiczne mog by�przenoszone na due odlegoci
i po zwizaniu z wod spada�deszczem na tereny nieuprzemysowione.
Rolinno�zniszczona przez kwane deszcze i
zanieczyszczenie nie izolowanych geologicznie w� g�inowych
lotnymi zwizkami organicznymi na terenach "ekologicznie
czystych" to zaskakujcy, a przy tym straszny dow� globalizacji
skae�
Celem dezynfekcji wody do picia i potrzeb gospodarczych
jest unieszkodliwienie czynnik� biologicznych wywoujcych
epidemie chor� szerzcych si�drog wodn. Unieszkodliwienie
bakterii duru brzusznego, czerwonki, czy cholery, chorobotw�czych
wirus� i pierwotniak� jest moliwe dzi�i zastosowaniu okrelonej
dawki chloru, tym wyszej im bardziej dezynfekowana woda jest
zanieczyszczona ciekami bytowymi. Niestety, im wi�sza ilo�
substancji organicznych w uzdatnianej wodzie, tym wi�ej substancji
toksycznych powstaych w wyniku chlorowania. S to np. rakotw�cze
t r�halometany - chloroform i bromodichlorometan.
Uzdatniona woda moe ulec zanieczyszczeniu w
sieci wodocigowej: wszelkie awarie i naprawy sieci, a szczeg�nie
przebicia z r�nolegej sieci kanalizacyjnej mog prowadzi�
do epidemii. Zaroni�ie kouchem bakterii, pleni, grzyb�
i glon� wn�rza rur wodnych powoduje, e chlor - nawet w
nadmiarze uyty do dezynfekcji wody - ulega w przebiegu sieci
cakowitemu zwizaniu z substancjami organicznymi, do tego
stopnia, e na jej ko��kach, np. w kranach domowych , jego
zapach jest ju niewyczuwalny. Woda z tych kran� jest natomiast
silnie skaona tr�halometanami. Inne masowe zagroenie zdrowia
jest zwizane z przepywem wody przez instalacje wykonane
z oowiu, miedzi, azbestu lub zej jakoci PCW.
Konsument wiadomy zagroe�zdrowia zwizanych
z zaopatrzeniem w wod�o zej jakoci zdrowotnej, ch�nie
korzysta z innych ni kran r�e wody pitnej. Pene powi�enia
starania o wod�zdrow i bezpieczn uwzgl�niaj przywoenie
wody z wiejskich studni, g�skich i lenych r�e.
Szczeg�n popularnoci ciesz si�miejskie
uj�ia w� podziemnych, do kt�ych ustawiaj si�kolejki os�
wyposaonych w pojemniki suce do przechowywania wody w
mieszkaniach.
Niestety, jak wykazuj badania profesora Piotra
Heczko, mikrobiologa z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiello�kiego,
nie jest to rozwizanie zapewniajce konsumentowi bezpiecze�two
zdrowotne. Wewntrz nigdy nie sterylizowanych, co oczywiste,
bd dezynfekowanych pojemnik� szklanych, a zwaszcza plastykowych
rozwija j si�liczne bakterie oraz plenie produkujce rakotw�cze
aflatoksyny.
Wydajc pienidze na wody opakowane i napoje,
naley zwr�i�uwag�na ich jako�zdrowotn. Wedug ocen
doktora Mieczysawa Kucharskiego, prezesa Izby Gospodarczej
"Uzdrowiska Polskie", co pita butelka "naturalnej
wody mineralnej" sprzedawanej w Polsce zawiera zwyk
kran�k� W tym przypadku oszustwo odbiera konsumentowi zdrowie,
a uczciwemu producentowi moliwo�sprzeday dobrego produktu.
Woda uyta do produkcji napoj� i sok� owocowych
(koncentrat rozcie�zony wod) - postrzeganych jako sprzyjajce
zdrowiu i odpowiednio drogich - moe pochodzi�ze zwykego
wodocigu. Dodatki zapachowe, wsad owocowy lub jedno i drugie,
maskuj w tym przypadku smak kran�ki, nie usuwajc, oczywicie,
toksycznych skadnik�.
Substancje rakotw�cze w
wodzie z kranu
Ochrona polskiego konsumenta przed masowym zagroeniem
czynnikami rakotw�czymi jest drastycznie sabsza w por�naniu
z ochron konsumenta w Unii Europejskiej. Najbardziej charakterystycznym
przykadem s normy jakoci zdrowotnej wody do picia i potrzeb
gospodarczych. W nowelizowanej obecnie dyrektywie europejskiej
ustalane s normy na 11 kancerogen�, kt�e mog wyst�owa�
w wodzie z kranu r�nie w Polsce, ale u nas 6 z nich nie
jest normowanych wcale, a wi� polska woda z kranu nie jest
badana przez suby kontrolne na obecno�co najmniej szeciu
substancji rakotw�czych uznanych w Europie za zagraajce
zdrowiu publicznemu.
Kancerogeny obecne w wodzie z kranu, zagraaj
zdrowiu wszystkich, od niemowl�twa do staroci, niezalenie
od stylu ycia lub warunk� pracy. Naley doda� e czynniki
rakotw�cze pobierane przez cae ycie z wod pitn przyspieszaj
kancerogenez�zwizan z paleniem tytoniu, piciem alkoholu
lub warunkami pracy i zamieszkania (azbest, radon, itd.)
Niekt�e z nich w dramatyczny spos� wpywaj
na wyst�owanie raka wr� konsument�. Obliczono, e rak
sk�y wyst�uje u 6 os� na dziesi� tysi�y konsument� zaopatrywanych
w wod�z zawartoci arsenu 10 mcg/l. Raki sk�y nie prowadz
zazwyczaj do mierci (nie dotyczy czerniaka) i w tym przypadku
ryzyko dodatkowego zgonu z powodu raka jest niskie, ale prawdopodobnie
nie nisze ni 1 na milion.
Ameryka�ka Agencja Ochrony rodowiska (Environmental
Protection Agency - EPA) oszacowaa g�n granic�ryzyka zachorowania
na raka u ludzi stale korzystajcych z wody do picia, w kt�ej
chlorek winylu wykrywany jest na poziomie 1 mg/l. Ryzyko to
jest zatrwaajco wysokie, bo szacunkowe dane pokazuj, i
ty lko z tego powodu w miasteczku liczcym 10 tys. mieszka��
moe zachorowa�na raka a 644 spor� nich.
Polskie przepisy sanitarne dopuszczaj zawarto�
arsenu na poziomie 50 mcg/l i nie uwzgl�niaj wcale normy
na chlorek winylu.
Chlorek winylu, kt�y jest jednym z najgroniejszych
czynnik� rakotw�czych znanych ludzkoci, to bezbarwny gaz
o sabym sodkim zapachu. Wi�szo�ludzi wyczuwa jego obecno�
w wodzie dopiero przy st�niu 3,4 mg/l. Mi�zynarodowa Agencja
Bada�nad Rakiem uznaa ju w 1979r. za wystarczajce powody
na rakotw�czo�chlorku winylu u zwierzt w badaniach laboratoryjnych.
W 1987r. chlorek winylu zosta wpisany do wykazu 70 czynnik�
bezspornie rakotw�czych dla czowieka.
Do naraenia dochodzi najcz�iej przez drogi
oddechowe i przez sk�� co wyst�uje g�nie w miejscu pracy,
przez skaenie powietrza atmosferycznego i w�, a w ograniczonym
zakresie w wyniku uytkowania wytworzonych produkt�. G�nym
r�em chlorku winylu w rodowisku s kominy fabryczne i
cieki odprowadzane do w� powierzchniowych z zakad� produkcji
plastyku. Uwolniony w ten spos� chlorek winylu ostatecznie
trafi do atmosfery, znacznie mniejsze iloci dostan si�do
w� podziemnych. Chlorek winylu wykrywano w st�niach tak
wysokich jak 0,008 mg/l w wodach powierzchniowych i ponad
0,38 mg/l w wodach podziemnych.
Monometr chlorku winylu jest macierzystym skadnikiem
polichlorku winylu (PCW), masy plastycznej o niezliczonych
zastosowaniach.
Stwierdzono, e wyst�uje migracja chlorku winylu
ze sztywnych rur PCW stosowanych w sieci wodocigowej do rozprowadzania
wody pitnej. Nasilenie migracji jest wprost proporcjonalne
do resztkowego poziomu chlorku winylu w samej rurze.
Wi�szo�populacji generalnej nie bywa naraona
na dziaanie chlorku winylu w wyniku spoywania wody pitnej.
Jednak osoby, kt�e korzystaj z tych rur wodocigowych z
PCW, kt�e nie byy poddane procesom wystarczajcym do usuni�ia
monometru chlorku winylu, mog przyjmowa�z wod z kranu od
0,06 do 2,8 mcg chlorku winylu dziennie. Naley podkreli�
e dopuszczalne spoycie dzienne chlorku winylu jest zasadniczo
r�ne zeru .
W Stanach Zjednoczonych najwysze dopuszczalne
st�nie chlorku winylu w wodzie pitnej z uj�ia zaopatrujcego
co najmniej 25 os� w cigu 8 miesi�y kadego roku okrelono
na poziomie 0,002 mg/l. Przy kr�kotrwaym naraeniu, za kt�e
uznano 10 dni korzystania z wody pitnej, norma jest duo agodniejsza
i wynosi 2,6 mg/l, przy duszych okresach poziomy chlorku
winylu nie powinny przekracza�0,046 mg/l dla dorosych i
0,013 mg/l dla dzieci.
Przyczyn wprowadzenia tak ostrej normy by
nacisk grup spoecznych na rzd USA. Szczeg�n aktywnoci
wykaza si�Fundusz Obrony rodowiska (Environmental Defence
Fund) domagajcy si�uwzgl�nienia najnowszych danych naukowych
przy opracowaniu ameryka�kich norm w 1976r. W 1975 dost�ne
dane naukowe wskazyway, e rak moe by�indukowany u zwierzt
laboratoryjnych przez chlorku winylu w st�niu 50 mg/l. Rok
p�iej wykazano, e st�nie to jest wielokrotnie nisze
- 1 mg/l, a nawet mniej!
Ogrom zagroe�zdrowia zwizanych azbestem w
Polsce wymaga szczeg�nego potraktowania przy rozpatrywaniu
jakoci wody wodocigowej rozprowadzanej sieci rur cementowo-azbestowych.
Niska jako�ich wykonania i instalacji wpywa na cz�te awarie
sieci wodocigowej. Tym bardziej pilne jest wprowadzenie normy
na zawarto�w�ien azbestu powyej 10 mcm w wodzie pitnej.
W Stanach Zjednoczonych norma ta wynosi 7 milion� w�ien
na litr wody. Obok rur g�nym r�em azbestu w wodzie pitnej
s zoa naturalne, do �cz�to wyst�ujce np. na Dolnym
lsku.
Azbest obok benzenu, chlorku winylu, arsenu
i aflatoksyn jest wymieniany przez Ameryka�kie Towarzystwo
Zwalczania Raka wr� najgroniejszych substancji rakotw�czych.
Fragmenty turkusowej ksieczki
"Woda"